Tajemnice mieszkańców Darłówka

Wielokrotne pobyty w takiej miejscowości jak Darłówko mogą skończyć się tym, że rodowici mieszkańcy tej miejscowości zaczynają traktować osobę, którą widza tak często jak swojego. Plusem takiej sytuacji jest to, że zdradzają różnego rodzaju tajemnice. Ostatnio dowiedziałem się na przykład, gdzie zdobyć najlepsze wędzone ryby. Oczywiście nie w barze, tam często wykorzystuje się mrożonki, choć morze i rybacy ze świeżymi rybami są o krok. Prawdziwe wędzone ryby zdobywa się w Domasławicach położonych tuż obok Darłowa. Nie można tam znaleźć żadnej tablicy. Wędzenie ryb w tym miejscu jest jak najbardziej nielegalne, wędzarni nie sprawdza żaden sanepid, bo nie wie o jej istnieniu a pomimo to, nie ma lepszych ryb na całym polskim wybrzeżu. Sam przeważnie kupuję łososia, ale nie unikam też innych ryb. Oczywiście część z nich zabieram też do domu. I tak noclegi nad morzem w tym rejonie niosą za sobą dodatkową korzyść. Swojej tajemnicy dotyczącej tej wędzarni nikomu nie zdradzam. Właściciel zakładu bardzo mnie o to prosił. Ale będąc chociażby w Darłowie warto się pytać. Może ktoś akurat podpowie?